Niedziela, 6 września 2026. Imieniny: Beaty, Eugeniusza, Lidy Wyślij kartkę >>>
Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Kawały
(0 wejść) 
W dół Ulubione: 2
TEMAT: Kawały
#573
ziaj_ka
Użyszkodnik
Posty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 15 lat(a), 3 mies. temu Oklaski: 0
hehehhehhe... ciekawe czy takie jeszcze by się znalazły
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#574
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 15 lat(a), 3 mies. temu Oklaski: 47
Szef pyta pracownika:
- Nie służył pan w wojsku w zwiadzie?
- Dlaczego pan pyta?
- Na pana biurku nie ma jakichkolwiek śladów pana pracy.


Zapytano Papuasa:
- A jak wy te kokosy z drzew zbieracie?
- Nie zbieramy. Jak duży wiatr wieje, same spadają.
- A jak długo wiatru nie ma?
- No to mamy nieurodzaj...
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#579
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 15 lat(a), 3 mies. temu Oklaski: 47
Wchodzi młoda nauczycielka do klasy. Blada. Oczka przekrwione. Siada i słabym głosem pyta:
- Dzieci... a cooo to za lekacjaa miałaaa być?
- Matematyka, proszę pani!!
- Dobrze. Wyjmijcie zeszyty i piszcie zadanie: - Dwie młode nauczycielki wypiły wieczorem dwie półlitrowe butelki wódki. Pytanie brzmi: - Po co kupiły jeszcze jedną butelkę wina?!
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#583
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 15 lat(a), 3 mies. temu Oklaski: 47
- Jak możesz pokazywać takie filmy dziecku?
- To na sen.
- Na sen? Taki horror? Tyle trupów?
- A tak ..., włazi gówniarz ze strachu pod kołdrę i tam zasypia.


- Panie, załóż pan temu psu kaganiec!
- Ale to jest bardzo spokojny bulterierek! Jeszcze nikogo nie ugryzł!
- Panie, pan myślisz, że jak będę pierwszy, to będzie to dla mnie powód do dumy?!
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#584
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 15 lat(a), 3 mies. temu Oklaski: 47
- Drogie dzieci, omówimy sobie dziś na lekcji ptaki drapieżne. Jakie znacie ptaki drapieżne?
- Orzeł!
- Jastrząb!
- Sokół!
- Struś!
- ... eee Jasiu, struś?! A na co poluje struś?
- Na krety.
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#664
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 15 lat(a), 2 mies. temu Oklaski: 47
- Jak odróżnić kiepski horror od dobrego?
- W kiepskim horrorze epatują widza ze wszystkich sił zbitym szkłem, bezgłowymi trupami, przerażającymi dźwiękami i znienacka wyjącymi zombi. A w dobrym - w kadr cichutko, spokojnie wpełznie sobie jeżyk i od tego można się posr@ć!


Przez radiowęzeł na pokładzie samolotu pasażerskiego rozlega się ogłoszenie:
''Uprzejmie prosimy o wyłączenie komputerów, telefonów komórkowych i innych ustrojstw, które mogłyby zakłócić pracę rozrusznika serca kapitana samolotu''.
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#678
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 15 lat(a), 1 Miesiąc temu Oklaski: 47
- Słyszałaś?
- Co?
- Zoo na weekend zamknęli...
- A co się stało?
- Słoń zdechł...
- Opłakują go pewnie?
- Nie... żrą go.
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#699
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 15 lat(a), 1 Miesiąc temu Oklaski: 47
Zatrzymuje gliniarz samochód. Ze środka wytacza się kierowca. Gliniarz do niego:
- Panie, pan jesteś pijany!
- A takiego, nie jestem!
- Chuchnij pan!
- {chuuuuuch}
- No faktycznie, nie czuć... Ale zastosujemy technikę. Dmuchaj pan w alkomat!
- {dmuuuuch}
- 0,0... No nie dam panu mandatu, ale powiedz pan, tak szczerze - jak?
- Koledzy podpowiedzieli... Trzeba sobie zrobić lewatywkę.
- Panie, błagam, nie rozpowiadaj pan tego, bo jeszcze szefostwo każe nam, by zatrzymanym kierowcom d*py obwąchiwać!
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#711
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 15 lat(a), 1 Miesiąc temu Oklaski: 47
- Córeńko, chcesz mieć braciszka?
- Tak, tatku.
- To śpij!
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#715
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 15 lat(a), 1 Miesiąc temu Oklaski: 47
Historia medycyny w pigułce:
"Boli mnie gardło"
2000 p.n.e.: Zjedz ten korzeń.
1200 n.e.: Ten korzeń to narzędzie diabła, zmów modlitwę!
1500 n.e.: Ta modlitwa to wymysł, wypij ten eliksir!
1800 n.e.: Ten eliksir to jad węża, weź tę tabletkę.
1900 n.e.: Ta tabletka nie działa, weź ten antybiotyk!
2000 n.e.: Ten antybiotyk to syntetyk, zjedz ten korzeń...


Ojciec wysyła swego syna po wódkę. Ten pyta:
- A kasa?
- Z kasą to każdy głupi da radę.
Syn wychodzi, wraca po pięciu minutach, stawia flaszkę na stole. Ojciec bierze ją - pusta!
- Coś ty przyniósł, tu niczego nie ma!
- Z pełnej to każdy głupi się napije.
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#725
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 15 lat(a), 1 Miesiąc temu Oklaski: 47
Wiejski policjant zatrzymuje do kontroli chłopa jadącego furmanką. Chłop jest kompletnie pijany...
- Dokumenty!
- Zaaazzaraaz... gdzieś tu miaeełllemm... eee...
Chłop zsiada z wozu, podchodzi do konia, podnosi mu ogon:
- A tuutaj sąą... w schooowku na ręęękawiczki...
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#748
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 15 lat(a), 1 Miesiąc temu Oklaski: 47
Pracownik skarbówki, wybierając się na bal kostiumowy z żoną, przebrał się za wampira: czarna peleryna, sztuczne kły, ślady krwi na twarzy. Gdy weszli, gospodarz zapytał:
- Co, prosto z roboty?
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#830
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 11 mies. temu Oklaski: 47
Hotel w Egipcie. Telefon na recepcję:
- Dobry wieczór. Pokój numer szesnaście.
- W czym mogę pomóc?
- Proszę pana, ja zaraz zwariuję!! Jest godzina 2 w nocy! Nie mogę zgasić światła w całym apartamencie od przyjazdu. Nie mogę wyłączyć telewizora. Woda leci cały czas pod prysznicem, do wanny w umywalce, w muszli i w bidecie. Klimatyzacja napiernicza non stop, chyba z 10 stopni tu jest maksymalnie!!! Wlazłem do łóżka. Zachciało mi się siku. Wracam, łóżko już pościelone. Koszulę zdjąłem na chwilę, już mi ją do pralni zabrali, spodnie też. Butów założyć nie mogę, bo co chwila mi je ktoś do pastowania zabiera. Co pięć minut przychodzi room service z obiadem ... PANIE, CO TU JEST GRANE???
- Wykupił pan może opcję all-inclusive?
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#835
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 11 mies. temu Oklaski: 47
Młody szejk na porodówce ogląda przez szybę noworodki w ogromnej sali. Pyta go pielęgniarka:
- Wasza Wysokość, które z nich jest pańskie?
- Pierwsze dwa rzędy.
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#904
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 10 mies. temu Oklaski: 47
- Wiecie co?! Promocja jest w supermarkecie na gumowce. Kupiłem sobie parę! Okazało się, że oba lewe, a jeden większy od drugiego!
- No to z czego się tak cieszysz?
- Bo pasują!!!
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#909
kicia30
Użyszkodnik
Posty: 8
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 10 mies. temu Oklaski: 7
Biega, krzyczy pan Hilary:
"Gdzie podziały się dolary!?"
Bowiem z racji stanowiska,
Musi dbać, by koncern zyskał.
A tymczasem forsy rzeka,
Gdzieś na boki mu wycieka.
Szuka zatem oszczędności,
W Dystrybucji, w Księgowości.
Budżet obciął już Ha-eR-om,
Normy zwiększa Presellerom.
Skraca produkcyjne linie,
Zwęża ściany w magazynie.
Likwiduje Dział Vendingu,
Tnie etaty w Marketingu.
Co się da centralizuje
Albo też outsoursinguje.
Już zamykać chce depoty,
Już sprzedawać chce pół floty,
Nagle - spojrzał do lusterka,
Nie chce wierzyć, znowu zerka,
I już wie, że zyski zżera
Jego pensja menedżera...
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#910
kicia30
Użyszkodnik
Posty: 8
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 10 mies. temu Oklaski: 7
Przebudzenia po upojeniu alkoholowym:

- na Kopciuszka - budzisz się w jednym bucie;
- na Rejtana - budzisz się pod drzwiami z rozdartą koszulą;
- na Królewnę Śnieżkę - budzisz się i dostrzegasz jeszcze siedmiu nieprzytomnych facetów;
- na Czerwonego Kapturka - budzisz się w łóżku babci;
- na Krzysztofa Kolumba - budzisz się i nie wiesz, gdzie jesteś;
- na Śpiącą Królewnę - budzisz się i czujesz, że ktoś cię całuje, otwierasz oczy i widzisz, że pies ci mordę liże.
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#911
kicia30
Użyszkodnik
Posty: 8
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 10 mies. temu Oklaski: 7
Dwie kobiety przyszły do króla Salomona i przywlekły za sobą młodego człowieka.
- Ten młody człowiek zgodził się ożenić z moja córką! - powiedziała jedna.
- Nie! Zgodził się ożenić z moją córką! - zakrzyknęła druga.
I zaczęły się kłócić, aż król Salomon poprosił o ciszę.
- Przynieść mi największy miecz - powiedział - Trzeba przeciąć go na pół. Każda z was dostanie po połowie!
- Brzmi nieźle - powiedziała pierwsza kobieta.
Druga na to:
- O, panie, nie przelewaj niewinnej krwi. Niech inna kobieta go poślubi.
Mądry król nie wahał się ani chwili:
- Facet musi poślubić córkę pierwszej kobiety - zawyrokował.
- Ale ona chciała przeciąć go na dwie części! - wykrzyknął dwór króla.
- Właśnie dlatego widać - powiedział mądry król Salomon - że to jest prawdziwa teściowa!
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#912
kicia30
Użyszkodnik
Posty: 8
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 10 mies. temu Oklaski: 7
- Nie dzisiaj, kochanie, tak mnie boli głowa, że chyba zaraz pęknie...
- Wczoraj też cię bolała. To kiedy?
- Wybacz, naprawdę, to migrenowe, mam to po swojej mamie, a ona po swojej...
- Dziwna rodzina. Jak wy się rozmnożyłyście?
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#913
kicia30
Użyszkodnik
Posty: 8
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 10 mies. temu Oklaski: 7
W samolocie obok pewnej damy zajął miejsce pewien zażywny jegomość. Kiedy samolot wystartował, jegomość kichnął, po czym rozpiął rozporek, wyjął fujarę i przetarł ją sobie chusteczką. Minęło kilkanascie minut, jegomość znowu kichnął, rozpiął rozporek, wyjął chusteczkę i przetarł sobie nią fujarę. Siedząca obok dama zaczęła się poważnie gorszyć. Kiedy historia powtórzyła się ponownie, dama nie wytrzymała i zagroziła, że następnym razem poprosi o interwencję obsługę samolotu.
- Przepraszam - zaczął się usprawiedliwiać jegomość. - Cierpię na pewną bardzo rzadką przypadłość, wobec której jestem bezsilny... Otóż, szanowna pani, kiedy kicham, zawsze doznaję orgazmu i popuszczam w spodnie... Bardzo mi przykro...
- Przepraszam, nie wiedziałam... - dama poczuła się głupio, że tak na niewinnego jegomościa napadła, po czym zapytała:
- Ale bierze pan coś na to kichanie?
- Ależ oczywiście, szanowna pani. Wciągam zazwyczaj do nosa odrobinkę pieprzu.
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#987
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 10 mies. temu Oklaski: 47
Autobus. Około 5-letni wnuczek pyta babci:
- Babciu, a ile ty masz lat?
- Zgadnij...
- To powiedz chociaż pierwszą cyfrę...
- Pięć...
- A drugą?
- Siedem... teraz już wiesz...
- A trzecią?


Wchodzi mały Zdziś do kuchni, a tam mama przy garach ...
- Mamo, a co gotujesz?
- Ryż...
- A po co ci?
- Do zupy...
- A jakiej zupy?
- Do zupy z ryżem...


Dołączyłem do AA
To skrót od Anonimowi Alkoholicy.
Chodzimy od baru do baru i pijemy do utraty przytomności.
Nadal nie znam imienia żadnego z tych pajaców.
 
Zaloguj się
 
Ostatnio zmieniany: 2011/11/03 22:04 Przez Lukarolus.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1025
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 9 mies. temu Oklaski: 47
Dwie siostry zakonne przyjechały rano na targ po zaopatrzenie dla klasztoru. Chodzą między straganami i kupują różne artykuły spożywcze. Przechodząc obok straganu z winem i piwem, młodsza obraca głowę do starszej i mówi:
- Chętnie bym opróżniła jakąś puszkę piwa.
- Ja też, ale jakoś nam nie wypada.
- Zostaw to mnie!
Młodsza podeszła do sprzedawcy i mówi:
- Potrzebujemy sześciopak dobrego piwa do płukania włosów.
Sprzedawca z poważną miną postawił na ladzie sześciopak, a następnie sięgnął pod ladę po dwie paczki chipsów i mówi:
- A tutaj macie najnowszy wzór do robienia papilotów!
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1037
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 9 mies. temu Oklaski: 47
Stewardessa.
- No i czego krzyczy? Czego panikuje? Normalne turbulencje. A że trzy pod rząd... zdarza się. Nic nam nie będzie. Nie ma co krzyczeć i panikować. Wszystko będzie dobrze. A teraz niech pan się ogarnie, panie kapitanie... Idę pasażerów uspokoić.
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1038
kasia
Admin
Posty: 177
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 9 mies. temu Oklaski: 46
Do agencji towarzyskiej przychodzi 80-letni staruszek.
- Proszę o trzy godziny, 15 minut i trzy sekundy z jakąś ognistą
młódką - składa zamówienie.
- Ile? Nie jest pan za stary na takie wyczyny? - nie może uwierzyć
zarządzająca przybytkiem matrona.
- Ależ skąd! 15 minut się rozbieram, trzy sekundy uprawiam seks,
a potem trzy godziny mnie reanimują - odparł klient.
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1048
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 8 mies. temu Oklaski: 47
Ja tam nie mam problemów z podejmowaniem decyzji. Jak jestem głodny to jem, jeśli zmęczony - śpię, jeśli muszę do łazienki, idę do łazienki, a jeśli nic z wyżej wymienionych to siedzę przed kompem.


Potrącił facet samochodem przechodnia, zatrzymał się i podbiega do poszkodowanego z pytaniem.
- Wszystko w porządku?
- Ze mną tak, ale pan ma nieszczelność przy kolektorze wydechowym.
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1054
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 8 mies. temu Oklaski: 47
Lekcja 1
Mąż wchodzi pod prysznic w chwili, gdy jego żona wychodzi z łazienki.
W tym momencie słychać dzwonek do drzwi. Żona szybko zawija się w ręcznik i biegnie otworzyć. Za drzwiami stoi Bob, sąsiad z naprzeciwka. Zanim kobieta zdążyła się odezwać, Bob mówi: Dam ci $ 800, jeżeli zrzucisz z siebie ten ręcznik. Po chwili zastanowienia kobieta zrzuca ręcznik i staje naga przed Bobem. Po kilku sekundach Bob wręcza jej $800 i odchodzi. Kobieta ponownie zawija się w ręcznik i idzie na górę. Kiedy wchodzi do łazienki, mąż pyta: Kto to był ?
"To Bob z naprzeciwka" - odpowiada żona
"To świetnie" mówi mąż - "Czy on może oddał te $800, które ode mnie pożyczył?"
Morał z tej historii:
Jeżeli masz istotne informacje dotyczące kredytowania i ryzyka z tym związanego - podziel się tymi wiadomościami ze współwłaścicielami akcji zawczasu.



Lekcja 2
Ksiądz oferuje zakonnicy podwiezienie. Zakonnica wsiadła i założyła nogę na nogę, przez co kawałek kolana stał się widoczny. Ksiądz mało nie spowodował wypadku. Po odzyskaniu kontroli nad samochodem, mimochodem położył jej rękę na nodze. Na to zakonnica: "Ojcze, a pamiętasz Psalm 129 ?"
Ksiądz zabrał rękę, ale przy zmianie biegów, znów ręka mu się ześlizgnęła na nogę zakonnicy.
Ta ponownie zapytała: "Ojcze, pamiętasz Psalm 129 ?"
Ksiądz przeprosił "Wybacz siostro, ale ciało jest słabe".
Po dojechaniu do klasztoru zakonnica westchnęła ciężko i wysiadła.
Kiedy ksiądz dojechał do swojego kościoła, czym prędzej zaczął szukać Psalmu 129.
Brzmiał on " Idź śmiało i szukaj, im wyżej zajdziesz, tym większa radość"
Morał tej historii:
Jak za dobrze nie znasz się na swojej pracy, to łatwo stracisz interesującą okazję.



Lekcja 3:
Przedstawiciel handlowy, urzędniczka administracji i kierownik idą razem na lunch. Na ulicy znajdują starą lampę. Kiedy jej dotknęli, z lampy wyszedł dżin i obiecał spełnić jedno życzenie każdego z nich.
"Ja pierwsza, ja pierwsza" krzyknęła urzędniczka "Chcę być na Bahamach i płynąć motorówką, nie myśląc o całym świecie"
I puff - zniknęła
"Teraz ja, teraz ja: krzyknął przedstawiciel handlowy "Chcę być na Hawajach, odpoczywać na plaży, z osobistą masażystką i zapasem Pina Colady"
Puff - zniknął.
"No dobrze, Teraz ty" mówi dżin do kierownika.
A ten na to: Chcę, żeby ta dwójka stawiła się w biurze zaraz po lunchu"
Morał z tej historii:
Zawsze pozwól aby twój szef mówił pierwszy.



Lekcja 4
Orzeł siedział sobie na drzewie, odpoczywał i nic nie robił.
Mały królik zobaczył orła i zapytał : "Czy ja też mogę sobie tak usiąść i nic nie robić?"
Na to orzeł: "Pewnie, dlaczego nie"
Więc królik usiadł pod drzewem I odpoczywał.
Nagle pojawił się lis, skoczył na królika I zjadł go.
Morał z tej historii:
Żeby siedzieć i nic nie robić, trzeba siedzieć odpowiednio wysoko.



Lekcja 5
Indyk rozmawiał z bykiem. "Chciałbym móc wzlecieć na szczyt tego drzewa, ale nie mam tyle siły"
Na to byk: "Może byś tak podziobał trochę moje odchody, jest w nich dużo odżywczych składników".
Indyk wskoczył na kopczyk odchodów, pojadł i udało mu się wzlecieć na najniższą gałąź.
Następnego dnia, po zjedzeniu jeszcze więcej udało mu się usiąść na drugiej gałęzi.
Po czterech dniach indyk dumnie zasiadł na szczycie drzewa.
I zaraz zobaczył go farmer, wziął za strzelbę i zestrzelił indyka.
Morał tej historii:
Dzięki gównu możesz wejść na szczyt, ale ono cię tam nie utrzyma.



Lekcja 6
Mały ptaszek uciekał przed zimą na południe. Ale, że było bardzo zimno, ptaszek zmarzł i spadł na ziemię. Kiedy tak leżał, przechodziła krowa i upuściła na niego trochę "placka".
Ptaszek leżał sobie w krowich odchodach i poczuł, że robi mu się ciepło.
Było mu tak przyjemnie, że zaczął śpiewać z radości.
Przechodzący kot usłyszał ptasie śpiewy i podszedł zbadać sprawę.
Odkrył ptaszka pod krowim plackiem i szybko go odkopał i zjadł.
Morał z tej historii:
1. Nie każdy kto narobi na ciebie jest twoim wrogiem.
2. Nie każdy, kto wydobędzie cię z gówna jest twoim przyjacielem.
3. Jak siedzisz głęboko w gównie to lepiej trzymaj buzię na kłódkę.



Lekcja 7
Proboszcz pewnej małej wioski świętuje 25-tą rocznicę święceń kapłańskich. Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono miejscowych znakomitości. Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu, zwraca się do przybyłych parafian:- Kochani moi!...
Niełatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o rzeczach nie związanych z naszą wiarą. Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło! Gdyby nie "tajemnica spowiedzi" mógłbym was tutaj rozbawić, zacznę jednak poważniej. W pierwszym dniu po przybyciu tutaj, zmuszony byłem zadać sobie
pytanie: gdzie ja trafiłem? Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był młody mężczyzna, który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą. Wyznał również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa. Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający tutaj ludzie są dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.
Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza za spóźnienie. Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa zaczyna
mówić:- Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat zawitał do naszej parafii. Zresztą nie będę się chwalił, ale miałem zaszczyt być pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał !!!

MORAŁ: Kto się spóźnia, niech się lepiej nie odzywa....
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1055
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 8 mies. temu Oklaski: 47
Lekcja 1
Mąż wchodzi pod prysznic w chwili, gdy jego żona wychodzi z łazienki.
W tym momencie słychać dzwonek do drzwi. Żona szybko zawija się w ręcznik i biegnie otworzyć. Za drzwiami stoi Bob, sąsiad z naprzeciwka. Zanim kobieta zdążyła się odezwać, Bob mówi: Dam ci $ 800, jeżeli zrzucisz z siebie ten ręcznik. Po chwili zastanowienia kobieta zrzuca ręcznik i staje naga przed Bobem. Po kilku sekundach Bob wręcza jej $800 i odchodzi. Kobieta ponownie zawija się w ręcznik i idzie na górę. Kiedy wchodzi do łazienki, mąż pyta: Kto to był ?
"To Bob z naprzeciwka" - odpowiada żona
"To świetnie" mówi mąż - "Czy on może oddał te $800, które ode mnie pożyczył?"
Morał z tej historii:
Jeżeli masz istotne informacje dotyczące kredytowania i ryzyka z tym związanego - podziel się tymi wiadomościami ze współwłaścicielami akcji zawczasu.



Lekcja 2
Ksiądz oferuje zakonnicy podwiezienie. Zakonnica wsiadła i założyła nogę na nogę, przez co kawałek kolana stał się widoczny. Ksiądz mało nie spowodował wypadku. Po odzyskaniu kontroli nad samochodem, mimochodem położył jej rękę na nodze. Na to zakonnica: "Ojcze, a pamiętasz Psalm 129 ?"
Ksiądz zabrał rękę, ale przy zmianie biegów, znów ręka mu się ześlizgnęła na nogę zakonnicy.
Ta ponownie zapytała: "Ojcze, pamiętasz Psalm 129 ?"
Ksiądz przeprosił "Wybacz siostro, ale ciało jest słabe".
Po dojechaniu do klasztoru zakonnica westchnęła ciężko i wysiadła.
Kiedy ksiądz dojechał do swojego kościoła, czym prędzej zaczął szukać Psalmu 129.
Brzmiał on " Idź śmiało i szukaj, im wyżej zajdziesz, tym większa radość"
Morał tej historii:
Jak za dobrze nie znasz się na swojej pracy, to łatwo stracisz interesującą okazję.



Lekcja 3:
Przedstawiciel handlowy, urzędniczka administracji i kierownik idą razem na lunch. Na ulicy znajdują starą lampę. Kiedy jej dotknęli, z lampy wyszedł dżin i obiecał spełnić jedno życzenie każdego z nich.
"Ja pierwsza, ja pierwsza" krzyknęła urzędniczka "Chcę być na Bahamach i płynąć motorówką, nie myśląc o całym świecie"
I puff - zniknęła
"Teraz ja, teraz ja: krzyknął przedstawiciel handlowy "Chcę być na Hawajach, odpoczywać na plaży, z osobistą masażystką i zapasem Pina Colady"
Puff - zniknął.
"No dobrze, Teraz ty" mówi dżin do kierownika.
A ten na to: Chcę, żeby ta dwójka stawiła się w biurze zaraz po lunchu"
Morał z tej historii:
Zawsze pozwól aby twój szef mówił pierwszy.



Lekcja 4
Orzeł siedział sobie na drzewie, odpoczywał i nic nie robił.
Mały królik zobaczył orła i zapytał : "Czy ja też mogę sobie tak usiąść i nic nie robić?"
Na to orzeł: "Pewnie, dlaczego nie"
Więc królik usiadł pod drzewem I odpoczywał.
Nagle pojawił się lis, skoczył na królika I zjadł go.
Morał z tej historii:
Żeby siedzieć i nic nie robić, trzeba siedzieć odpowiednio wysoko.



Lekcja 5
Indyk rozmawiał z bykiem. "Chciałbym móc wzlecieć na szczyt tego drzewa, ale nie mam tyle siły"
Na to byk: "Może byś tak podziobał trochę moje odchody, jest w nich dużo odżywczych składników".
Indyk wskoczył na kopczyk odchodów, pojadł i udało mu się wzlecieć na najniższą gałąź.
Następnego dnia, po zjedzeniu jeszcze więcej udało mu się usiąść na drugiej gałęzi.
Po czterech dniach indyk dumnie zasiadł na szczycie drzewa.
I zaraz zobaczył go farmer, wziął za strzelbę i zestrzelił indyka.
Morał tej historii:
Dzięki gównu możesz wejść na szczyt, ale ono cię tam nie utrzyma.



Lekcja 6
Mały ptaszek uciekał przed zimą na południe. Ale, że było bardzo zimno, ptaszek zmarzł i spadł na ziemię. Kiedy tak leżał, przechodziła krowa i upuściła na niego trochę "placka".
Ptaszek leżał sobie w krowich odchodach i poczuł, że robi mu się ciepło.
Było mu tak przyjemnie, że zaczął śpiewać z radości.
Przechodzący kot usłyszał ptasie śpiewy i podszedł zbadać sprawę.
Odkrył ptaszka pod krowim plackiem i szybko go odkopał i zjadł.
Morał z tej historii:
1. Nie każdy kto narobi na ciebie jest twoim wrogiem.
2. Nie każdy, kto wydobędzie cię z gówna jest twoim przyjacielem.
3. Jak siedzisz głęboko w gównie to lepiej trzymaj buzię na kłódkę.



Lekcja 7
Proboszcz pewnej małej wioski świętuje 25-tą rocznicę święceń kapłańskich. Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono miejscowych znakomitości. Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu, zwraca się do przybyłych parafian:- Kochani moi!...
Niełatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o rzeczach nie związanych z naszą wiarą. Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło! Gdyby nie "tajemnica spowiedzi" mógłbym was tutaj rozbawić, zacznę jednak poważniej. W pierwszym dniu po przybyciu tutaj, zmuszony byłem zadać sobie
pytanie: gdzie ja trafiłem? Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był młody mężczyzna, który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą. Wyznał również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa. Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający tutaj ludzie są dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.
Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza za spóźnienie. Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa zaczyna
mówić:- Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat zawitał do naszej parafii. Zresztą nie będę się chwalił, ale miałem zaszczyt być pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał !!!

MORAŁ: Kto się spóźnia, niech się lepiej nie odzywa....
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1056
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 8 mies. temu Oklaski: 47
Lekcja 1
Mąż wchodzi pod prysznic w chwili, gdy jego żona wychodzi z łazienki.
W tym momencie słychać dzwonek do drzwi. Żona szybko zawija się w ręcznik i biegnie otworzyć. Za drzwiami stoi Bob, sąsiad z naprzeciwka. Zanim kobieta zdążyła się odezwać, Bob mówi: Dam ci $ 800, jeżeli zrzucisz z siebie ten ręcznik. Po chwili zastanowienia kobieta zrzuca ręcznik i staje naga przed Bobem. Po kilku sekundach Bob wręcza jej $800 i odchodzi. Kobieta ponownie zawija się w ręcznik i idzie na górę. Kiedy wchodzi do łazienki, mąż pyta: Kto to był ?
"To Bob z naprzeciwka" - odpowiada żona
"To świetnie" mówi mąż - "Czy on może oddał te $800, które ode mnie pożyczył?"
Morał z tej historii:
Jeżeli masz istotne informacje dotyczące kredytowania i ryzyka z tym związanego - podziel się tymi wiadomościami ze współwłaścicielami akcji zawczasu.



Lekcja 2
Ksiądz oferuje zakonnicy podwiezienie. Zakonnica wsiadła i założyła nogę na nogę, przez co kawałek kolana stał się widoczny. Ksiądz mało nie spowodował wypadku. Po odzyskaniu kontroli nad samochodem, mimochodem położył jej rękę na nodze. Na to zakonnica: "Ojcze, a pamiętasz Psalm 129 ?"
Ksiądz zabrał rękę, ale przy zmianie biegów, znów ręka mu się ześlizgnęła na nogę zakonnicy.
Ta ponownie zapytała: "Ojcze, pamiętasz Psalm 129 ?"
Ksiądz przeprosił "Wybacz siostro, ale ciało jest słabe".
Po dojechaniu do klasztoru zakonnica westchnęła ciężko i wysiadła.
Kiedy ksiądz dojechał do swojego kościoła, czym prędzej zaczął szukać Psalmu 129.
Brzmiał on " Idź śmiało i szukaj, im wyżej zajdziesz, tym większa radość"
Morał tej historii:
Jak za dobrze nie znasz się na swojej pracy, to łatwo stracisz interesującą okazję.



Lekcja 3:
Przedstawiciel handlowy, urzędniczka administracji i kierownik idą razem na lunch. Na ulicy znajdują starą lampę. Kiedy jej dotknęli, z lampy wyszedł dżin i obiecał spełnić jedno życzenie każdego z nich.
"Ja pierwsza, ja pierwsza" krzyknęła urzędniczka "Chcę być na Bahamach i płynąć motorówką, nie myśląc o całym świecie"
I puff - zniknęła
"Teraz ja, teraz ja: krzyknął przedstawiciel handlowy "Chcę być na Hawajach, odpoczywać na plaży, z osobistą masażystką i zapasem Pina Colady"
Puff - zniknął.
"No dobrze, Teraz ty" mówi dżin do kierownika.
A ten na to: Chcę, żeby ta dwójka stawiła się w biurze zaraz po lunchu"
Morał z tej historii:
Zawsze pozwól aby twój szef mówił pierwszy.



Lekcja 4
Orzeł siedział sobie na drzewie, odpoczywał i nic nie robił.
Mały królik zobaczył orła i zapytał : "Czy ja też mogę sobie tak usiąść i nic nie robić?"
Na to orzeł: "Pewnie, dlaczego nie"
Więc królik usiadł pod drzewem I odpoczywał.
Nagle pojawił się lis, skoczył na królika I zjadł go.
Morał z tej historii:
Żeby siedzieć i nic nie robić, trzeba siedzieć odpowiednio wysoko.



Lekcja 5
Indyk rozmawiał z bykiem. "Chciałbym móc wzlecieć na szczyt tego drzewa, ale nie mam tyle siły"
Na to byk: "Może byś tak podziobał trochę moje odchody, jest w nich dużo odżywczych składników".
Indyk wskoczył na kopczyk odchodów, pojadł i udało mu się wzlecieć na najniższą gałąź.
Następnego dnia, po zjedzeniu jeszcze więcej udało mu się usiąść na drugiej gałęzi.
Po czterech dniach indyk dumnie zasiadł na szczycie drzewa.
I zaraz zobaczył go farmer, wziął za strzelbę i zestrzelił indyka.
Morał tej historii:
Dzięki gównu możesz wejść na szczyt, ale ono cię tam nie utrzyma.



Lekcja 6
Mały ptaszek uciekał przed zimą na południe. Ale, że było bardzo zimno, ptaszek zmarzł i spadł na ziemię. Kiedy tak leżał, przechodziła krowa i upuściła na niego trochę "placka".
Ptaszek leżał sobie w krowich odchodach i poczuł, że robi mu się ciepło.
Było mu tak przyjemnie, że zaczął śpiewać z radości.
Przechodzący kot usłyszał ptasie śpiewy i podszedł zbadać sprawę.
Odkrył ptaszka pod krowim plackiem i szybko go odkopał i zjadł.
Morał z tej historii:
1. Nie każdy kto narobi na ciebie jest twoim wrogiem.
2. Nie każdy, kto wydobędzie cię z gówna jest twoim przyjacielem.
3. Jak siedzisz głęboko w gównie to lepiej trzymaj buzię na kłódkę.



Lekcja 7
Proboszcz pewnej małej wioski świętuje 25-tą rocznicę święceń kapłańskich. Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono miejscowych znakomitości. Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu, zwraca się do przybyłych parafian:- Kochani moi!...
Niełatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o rzeczach nie związanych z naszą wiarą. Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło! Gdyby nie "tajemnica spowiedzi" mógłbym was tutaj rozbawić, zacznę jednak poważniej. W pierwszym dniu po przybyciu tutaj, zmuszony byłem zadać sobie
pytanie: gdzie ja trafiłem? Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był młody mężczyzna, który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą. Wyznał również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa. Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający tutaj ludzie są dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.
Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza za spóźnienie. Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa zaczyna
mówić:- Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat zawitał do naszej parafii. Zresztą nie będę się chwalił, ale miałem zaszczyt być pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał !!!

MORAŁ: Kto się spóźnia, niech się lepiej nie odzywa....
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1100
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 8 mies. temu Oklaski: 47
Postulat Bolingsa: Jeżeli czujesz się świetnie, nie martw się - to minie.

Prawo Meskimensa: Nigdy nie ma wystarczającej ilości czasu, aby prace wykonać dobrze. Zawsze jest czas, aby wykonać ja ponownie.

Prawo Wienera: Wszystko jest możliwe do zrobienia dla osoby, która nie musi tego robić.

Prawo Pinta: Zrób komuś uprzejmość, a stanie się to twoim ciągłym zajęciem

Prawo Rubyego: Prawdopodobieństwo spotkania osoby znajomej wzrasta, kiedy znajdujemy się w towarzystwie osoby, z która nie chcemy by nas widziano.

Prawo Harpera: Nie znajdziesz zagubionego przedmiotu dopóty, dopóki nie kupisz zamiennika.

Hipoteza Mollisona: Jeżeli projekt zostanie zatwierdzony przez biurokracje, to nie jest wart wykonania.

Prawo Van Herpena: Rozwiązanie problemu leży w znalezieniu osób, które umieją go rozwiązać.

Prawo Murphyego: Jeśli coś może pójść nie tak, to pójdzie w najgorszym momencie.

Obserwacja Etorrea: Druga kolejka porusza się szybciej.

Rozszerzenie O'Briena: Obserwacja Etorrea pozostaje w mocy po zmianie kolejki.
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1147
Lukarolus
Admin
Posty: 154
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Kawały 14 lat(a), 7 mies. temu Oklaski: 47
Kolega opowiada koledze:
- Byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu, a on dał mi nie wiem czemu środek na rozwolnienie.
- Zażyłeś ten środek?
- Zażyłem.
- I co, kaszlesz?
- Nie mam odwagi...



Sherlock Holmes wybrał się z Dr Watsonem do lasu. Biwak or something.
W pewnym momencie w nocy Holmes budzi Watsona i pyta:
- Drogi Watsonie, czy śpisz?
- Nie..
- A co widzisz nad sobą, drogi Watsonie?
- Widzę miliony gwiazd drogi Sherlocku.
- I co ci to mówi, drogi Watsonie?
- Zależy jak na to spojrzeć: z astronomicznego punktu widzenia mówi mi to, że są miliony galaktyk z miliardami gwiazd; z astrologicznego punktu widzenia widzę, ze wchodzimy w znak Byka; z meteorologicznego punktu widzenia mówi mi to, że jest szansa na dobrą pogodę jutro; z futurystycznego punktu widzenia sadze, ze kiedyś ludzie będą latać do gwiazd...
A cóż Tobie to mówi drogi Sherlocku?
- Mnie to mówi, drogi Watsonie, że ktoś nam zap..... namiot!
 
Zaloguj się
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góry
Pobierz nagłówki ostatnich postów.

Kto jest Online

Na portalu jest teraz

0 użytkowników385 gości
X  Nie pokazuj więcej
Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.

Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Więcej informacji o celu ich używania w przeglądarce znajdziesz tutaj.